Bronikowski Oppeln Mikołaj Deodatus Kajetan (1767–1817), generał wojsk polskich i francuskich. Pochodził z młodszej linji Oppeln-Bronikowskich, h. własnego (Osęk). Urodził się 6 I jako syn Piotra i Teresy z Rydzyńskich i był oddany do szkoły wojskowej w Berlinie, gdzie pozostawał do r. 1782. Dlatego może jako wolnomularz należał do loży Szkoły Mądrości na wschód Poznania, która pracowała w języku niemieckim. W roku 1786 wstąpił do nowoformowanego pułku 14. pieszego (im. Potockich) w stopniu porucznika, tegoż roku posunięty został na kapitana. W roku następnym za zezwoleniem królewskiem brał udział jako ochotnik w oblężeniu Chocimia przez Rosjan. W wojnie w obronie konstytucji 3. maja odznaczył się wybitną odwagą w boju pod Lubarem, na grobli boruszkowieckiej i pod Zieleńcami. Gdy po tych bitwach jego bataljon dla ogromnych strat musiał ulec reorganizacji, B. otrzymał rangę majora gwardji p. kor., chociaż formalnie pozostawał jeszcze w 14. pułku aż do 19 VIII 1792. Do końca kampanji był odtąd przy wodzu naczelnym i dostał krzyż Virtuti militari. Bawił na urlopie w dniu wybuchu insurekcji w stolicy 17 IV 1794. Latem t. r. znajdował się przy gen. M. Wielhorskim i bronił Wilna, ale w pierwszej dekadzie sierpniowej był już w oblężonej Warszawie i wtedy zapewne z pułkownika postąpił na generała, bo jako taki w połowie września wspierał Dąbrowskiego w wyprawie do Wielkopolski, osłaniając jego połączenia ze stolicą. Po upadku powstania podróżował po Europie z swymi kuzynami, hr. Antonim Grudzińskim i Ignacym Kołaczkowskim. Ożenił się bogato ze starościanką siemiechowską Anną z hr. Krasińskich, wdową po Kazimierzu Walickim, z którą zeznał zapis dożywocia w r. 1795. Bywał gościem u księcia Józefa pod Blachą i sam prowadził dom otwarty w pierwszych latach Księstwa Warszawskiego.
W roku 1809 brał udział w bitwie raszyńskiej a następnie był przez rezydenta Serrę podany na dyrektora gwardji stołecznej, chociaż jako radykał pominięty przez Radę Stanu. Towarzyszył Poniatowskiemu w dalszej kampanji, aż w drugiej dekadzie maja wysłany został do głównej kwatery cesarza Francuzów z dowodami porozumiewania się komendy wojsk sprzymierzonych rosyjskich z austrjackiemi i jako przedstawiciel obywatelstwa galicyjskiego. Bardzo obrotny, wszędzie zapewniał sobie możnych protektorów. Z czasów Rzpltej wyniósł order Św. Stanisława, za pierwszego sejmu Księstwa Warszawskiego otrzymał od króla saskiego godność kuchmistrza, dzięki poleceniu Poniatowskiego za przybyciem do Wiednia dostał 14 VI krzyż kawalerski Legji Honorowej, a oficerski zyskał niebawem za udział w bitwie pod Wagram. Bezpośrednio po niej, rozpoczął w Wolkersdorf organizować jeńców i zbiegów austrjackich w II legję nadwiślańską, na której dowódcę został wyznaczony dekretem z 17 VII. Należąc wespół z Ignacym Potockim, Tadeuszem Matuszewiczem i Miączyńskim do delegacji Galicji, zabiegającej o jej złączenie z Księstwem Warszawskiem, był przyjęty 3 VIII w Schönbrunn przez cesarza na posłuchaniu. Następnie, »zawojowawszy« swoich towarzyszy z deputacji, układał projekty podziału ziem, które Austrja miała odstąpić z zaboru polskiego. Wtedy miał sposobność zetknąć się bliżej z min. Maretem i pozyskać jego względy. Za protekcją tegoż po zawarciu pokoju otrzymał w przejeździe przez Drezno Orła Białego, a to odznaczenie dało mu asumpt do zabiegów o stopień generała dywizji. Chciał dostać komendę nad obu legjami nadwiślańskiemi albo zostać inspektorem wszystkich wojsk polskich na żołdzie Francji albo chociaż dowodzić szwoleżerami gwardji. Ostatecznie jego formacja jako 4. pułk weszła w skład już istniejącej legji nadwiślańskiej, a on sam walczył w Hiszpanji jako generał 1. brygady 1. dywizji piechoty armji aragońskiej. Był w korpusie Sucheta pod Tortozą, broniąc przyczółka mostowego; pozostawał na półwyspie iberyjskim także przez cały rok 1811 mimo zabiegów swoich i żony, aby wrócić do kraju ze względu na zły stan majątkowy. Mimo poparcia osób bardzo wpływowych wydobył się stamtąd dopiero z wiosną r. 1812. Zaraz potem wciągnięty w skład armji Księstwa Warszawskiego, w toku kampanji przeciw Rosji został gubernatorem Mińska, dokąd przybył w połowie lipca. Błyszczał na uroczystościach, jak np. akcesu do konfederacji Królestwa Polskiego, obchodu imienin cesarskich, otwarcia gimnazjum (dzięki staraniom dyrektora Cejsa). Popierał także biskupa Dederkę w zabiegach rewindykacyjnych na rzecz kościoła katolickiego i unijnego. Powołał do życia Izbę Administracyjną departamentu mińskiego. Lecz główne jego czynności były oczywiście wojskowe. Pomnażał zapasy żywności, ocalone przy ustąpieniu Moskali. Formował ruchome kolumny policyjne. Komenderował wszystką siłą zbrojną okręgu. Zdaniem polskich pamiętnikarzy nie dorósł do tego zadania. Miało mu brakować »wiekszych uzdolnień i siły ducha«. Kiedy nadciągnął Czyczagow, a partyzant Czaplic zniósł organizowany przez Konopkę pułk szwoleżerów, B. jakoby »stracił głowę« i alarmami paraliżował ruchy mających z nim współdziałać J. H. Dąbrowskiego i Kosseckiego. Gdy ten ostatni doznał niepowodzenia pod Świerzniem i klęski pod Kojdanowem, B. 16 XI opuścił Mińsk z jego olbrzymiemi zapasami, które mogły zaopatrzyć Wielką Armję, cofającą się z Moskwy. Także jedyny most na Berezynie w Borysowie został stracony. Cesarz podobno zagroził B-mu rozstrzelaniem i wysłał go na rekonesans nader niebezpieczny za karę. Lecz historycy wojskowi francuscy udowadniają, że zarządzenia obronne gubernatora Mińska były trafne i pobłądził raczej Dąbrowski. W kampanji saskiej B. dowodził II brygadą VI dywizji II korpusu marsz. Victora. W ostatnim dniu bitwy lipskiej znalazł się w otoczeniu ks. Józefa i miał go nakłaniać, by zdał komendę i szukał ocalenia. Sam B. ranny dostał się wtedy (19 X) w niewolę. Pozwolono mu wrócić do Warszawy, gdzie już nie zastał żony, zmarłej tam 13 VI 1813. Na wiadomość o upadku cesarstwa przesłał pod datą 24 V 1814 przysięgę wierności dla Ludwika XVIII. Toteż kiedy wkrótce potem wniósł podanie o dymisję, udzielono mu jej w stopniu generała dywizji. Miał do tego tytuł, bo pod Lipskiem, po zgonie generała Vial, objął po nim komendę. Co więcej, pilnowała jego interesów księżna de Montmorency. Chciał rozpocząć nowy okres życia. Ożenił się podobno powtórnie z Marjanną Bielską i wstąpił do tworzącej się armji Królestwa Polskiego. Lecz już 23 I 1817 umarł w Warszawie.
Archives Admin. de la Guerre w Paryżu; Skałkowski A., En marge de la corr. de Nap. I, Lw. 1911; tenże, O cześć imienia, Lw. 1908; Mon. dziejów now., IV; tenże Z dziejów insurekcji, W. 1926; tenże, Rozkazy Kościuszki do gen. Orłowskiego, P. 1925; tenże, Kor. ks. J. Poniatowskiego z Francją, II; Iwaszkiewicz J., Litwa w r. 1812; Mościcki H., Jasiński; Kraszewski, Bibl. pam. i podróży, VI; Sanguszko E., Pam., 11; Wolański A., Wojna pol. ros., I 187, 189, 192, 211, 219, 434; Małachowski-Łempicki, Wykaz pol. lóż; Żychliński, Zł. Ks., II 32–3; Łubieński B., Gen. Tom. Łubieński, I 170, 172–3; Ostrowski A., Żywot Tom. Ostrowskiego, II 274; Kołaczkowski Kl., Wspomnienia, II 95, 98, »Revue d’histoire rédigée à l’Etat-major de l’armée«, Paryż 1902, czerwiec; Gembarzewski Br., Rodowody pułków, W. 1925, 30–1, 50.
Adam Skałkowski